Zdrowie i ubiór

Fasony ubiorów na szczęście są zmienne, podlegają kolejnym modom, w ten sposób zdarzają się sezony, w których jednostkom starającym się ubierać według najnowszych trendów nie grozi choroba. W sezonie zimowym, kiedy najmodniejsze były króciutkie damskie kurteczki i bluzki odsłaniające pępek, trudno mówić o ubiorze zgodnym z zasadami zdrowego rozsądku. Być może niezły pomysłem byłoby uruchomienie w popularnych mediach poradnika medycznego, w którym specjaliści komentowaliby kontrowersyjne trendy pod kątem zdrowotności. Na szczęście, nie wszystkie fasony mają jakikolwiek wpływ na kondycję zdrowotną. Bywają jednak takie, o których zdecydowanie powinni wypowiedzieć się medycy. W przeszłości były to na przykład gorsety, o których lekarze i higieniści mieli jak najgorsze zdanie. Współczesna porada zdrowotna mogłaby dotyczyć skutków noszenia przez mężczyzn super obcisłych spodni, a przez kobiety butów na hiper wysokich obcasach. Można podejrzewać, że specjalista udzielający porady zdrowotnej nie wykazywałby entuzjazmu wobec chodzenia z gołą głową podczas mrozów oraz noszenia wielkich, ciepłych czapek w pomieszczeniach. Czy porady zdrowotne odniosłyby skutek w postaci zmiany mody – raczej wątpliwe. Natomiast może choć pojedyncze osoby skłoniłyby do zastanowienia, czy uleganie chwilowej modzie zawsze zgodne jest ze zdrowym rozsądkiem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.