Porady, ale bez przesady

Przesada w żadnej dziedzinie nie jest zalecana ani wskazana, nawet wówczas, gdy chodzi o dbałość o własne zdrowie. Przeważnie jednak osoby mające skłonności do przesady, nie zdają sobie z tego sprawy, a ich troska o zdrowie staje się niemal obsesyjna. Każdy przeciętny człowiek odczuwa od czasu do czasu jakieś dolegliwości zdarza mu się ulec chorobie. Na oznaki mogące oznaczać początek choroby reakcją racjonalną jest zasięgnięcie porady lekarskiej. Jednakże nie zawsze chwilowy dyskomfort sygnalizuje chorobę i na ogół każdy potrafi to dostrzec. Ludzie obsesyjnie wyczuleni na punkcie swojego zdrowia różnic takich nie zauważają i z każdą drobna bolesnością, zmianą na skórze czy gorszym samopoczuciem biegną do lekarza, choć może nie koniecznie po faktyczna poradę zdrowotną. Lekarz na ogół nie ma czasu na rozmowę, dla świętego spokoju wypisuje jakieś recepty, mimo że choroby u pacjenta nie dostrzegł. Ten ostatni, utwierdzony w tym, że zachorował, wykupuje zapisane specyfik i oczywiście wszystkie je zażywa, powodując czasem niekorzystne interakcje pomiędzy preparatami. Porada zdrowotna nie zawsze powinna więc wychodzić naprzeciw oczekiwaniom pacjenta, ale jednoznacznie służyć jego zdrowiu. Powraca teza, że w takich sytuacjach czas poświęcony na rozmowę z pacjentem jest na wagę złota i zdrowia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.